czwartek, 27 kwietnia 2017

Obrazek 3D dla fana motoryzcji - DIY

Dziś chciałam Wam pokazać, jak w łatwy sposób zrobić efektowną ozdobę do pokoju dziecięcego, która spodoba się każdemu miłośnikowi motoryzacji 😉
Do zrobienia obrazu  3D potrzebne będą:
- ramka (ja wybrała biała ramę FISBKO z Ikea 40x50cm za 15,99zł)
-arkusz białego brystolu w rozmiarze zależnym od wielkości ramy (u mnie 40x50cm)
- arkusz czarnego brystolu ok. 40x40cm
- klej magic
- dwustronna taśma klejąca
- nożyczki
- resoraki 5-6 sztuk
Zaczynamy od docięcia arkusz białego papieru do kształtu ramki, z czarnego papieru wycinamy literę imienia dziecka na tyle szeroką, aby zmieściły się na niej dwa pasy ruchu. Za pomocą kleju na literce umieszczamy białe linie przerywane, wycięte z białej kartki. Literę przyklejamy do białego papieru,  a całość do tekturowego tyłu ramy. Radze użyć w tym celu dwustronnej taśmy klejącej, żeby uniknąć pofalowania papieru pod wpływem kleju. Teraz pora na samochodziki 🚗 Michaś wybrał dla mnie uszkodzone modele z zepsutym zawieszeniem, czy powtarzające się w kolekcji pojazdy. Auta będą na stałe unieruchomienie, warto wiec wybrać takie, którymi dziecko już się nie bawi. Do przymocowania samochodów użyłam kleju magic, trzymają się świetnie a ramka wisi już kilka tygodni. Na koniec oprawiamy nasz obraz i wieszamy na ścianie.
Zobaczcie jak super się prezentuje 😁
Miłego tworzenia😏
P.S. zdjęcia zrobiła mama📷

czwartek, 20 kwietnia 2017

Zapnij pasy i koloruj!

Cześć, chciałbym Wam dziś pokazać bardzo fajną kolorowankę, uwielbiam resoraki hot wheels, dlatego właśnie tak bardzo mi się ona podoba 😊
Są w niej nie tylko super auta do kolorowania, ale też naklejki, labirynty, zagadki i wyszukiwanki słowne. Zobaczcie sami 👇
Kolorowanka została wydana przez WYDAWNICTWO OLESIEJUK, http://www.wydawnictwoolesiejuk.pl/ .
Na stronie wydawcy dostępne są inne kolorowanki hot wheels 🚗.
Polecam i pozdrawiam, bawcie się odjazdowo 😀
P.S. Zdjęcia do artykułu wykonała mama.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Półka na resoraki - super pomysł :)

Czy Wy też macie problem z przechowywaniem zabawek waszych dzieci? Jak już wiecie mój starszy Syn to fan motoryzacji, więc największym problemem jest dla nas przechowywanie wciąż powiększającej się floty samochodów Michała. Wrzucanie ich do szuflady powoduje, że auta się niszczą, pojawiają się na nich zadrapania i odpryski lakieru, a miejsca na półkach niestety coraz mniej. Dziś pokażę Wam sposób na przechowywanie resoraków, który dodatkowo zachęci Wasze dzieci do samodzielnego sprzątania aut. Tak, tak dobrze czytacie DZIECKO SAMODZIELNIE Z RADOŚCIĄ POSPRZĄTA POKÓJ - marzenie rodziców się spełnia 😊.
Rozwiązaniem naszych problemów z przechowywaniem aut, okazała się półka ciężarówka na resoraki  🚙.
Półka wykonana jest ze sklejki, posiada 110 przegródek na resoraki a zapełniona samochodami bardzo ładnie prezentuje się na ścianie. Jej wymiary to : szerokość 120cm, wysokość 63cm, głębokość 4,5cm, rozmiar miejsca na samochodzik wynosi 3,5cm x 9cm.
Michał bardzo lubi układać na niej auta, segregując je według różnych kategorii: kolorystycznie, markami, typem nadwozia lub stopniem "odlotowości", jest to dla niego dodatkowo super zabawa. Półka jest solidnie i starannie wykonana i  jest bardzo łatwa w montażu, zobaczcie sami.
Polecamy z czystym sumieniem, naszą półkę kupiliśmy u Pana Michała:
https://www.olx.pl/oferta/duza-polka-na-resoraki-polka-na-samochodziki-ciezarowka-CID88-IDgIai1.html
Zdjęcia do artykułu wykonała mama :)

środa, 5 kwietnia 2017

Motoryzacyjne bliźniaki

Cześć, czy lubicie bawić się w odgadywanie marek przejeżdżających ulicą samochodów?
Ja uwielbiam tę zabawę i bardzo często podczas spaceru  lub jazdy autem, tak się bawię z rodzicami.
Właśnie dzięki tej zabawie, kiedy byłem jeszcze przedszkolakiem dowiedziałem się, że istnieją auta, które wyglądają identycznie a rożni je jedynie znaczek na masce i co za tym idzie nazwa.
Dziś chciałbym Wam pokazać kilka takich aut, zobaczcie, różnice w ich wyglądzie są naprawdę kosmetyczne, dlatego też nazywam je motobliźniakami 😉 




 
Ciekawe prawda? te modele powstały podczas współpracy poszczególnych marek, przyznajcie, że w trakcie zabawy w rozpoznawanie aut, te modele mogą powodować pewne utrudnienia😀.
P.S. Zdjęcia do artykułu pochodzą z internetu.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Dziecinnie proste - zmiana koła

Mamy świadomość, że większość z Was korzysta z serwisów wymiany opon, warto jednak zapoznać się z instrukcją wymiany koła na wypadek złapania przysłowiowego "kapcia".
Wpis dedykowany jest głównie dla Pań, które jeszcze tego nigdy nie robiły - zobaczcie dziewczyny to dziecinnie proste!!! Dla potrzeb fotoreportażu koło wymienia Michał 😉.
Na początku luzujemy wszystkie śruby w kole, które mamy zamiar odkręcić, pamiętajmy by wymianę dokonywać z "wbitym" biegiem pierwszym lub wstecznym (w automatach w ustawieniu P) oraz zaciągniętym hamulcem ręcznym. Jeśli śruba nie chce popuścić można posiłkować się nogą😉

Gdy śruby będą już poluzowane podnosimy auto pamiętając o umieszczeniu podnośnika we właściwym miejscu. Na progu jest auta miejsce, w którym należy go położyć jest z reguły zaznaczone wgłębieniem lub przetłoczeniem.
Gdy auto jest podniesione odkręcamy śruby i zmieniamy koło, pamiętając, że jako ostatnia śrubę odkręcamy tę z dołu koła. Podczas gdy auto jest podniesione nie zaleca się otwierać drzwi, klapy ani maski (ma to związek z małą sztywnością niektórych aut).
Zakładamy nowe koło. Przykręcamy   z równomierną siłą przeciwległe śruby, pamiętając, że nie należy od razu przykręcać śrub na "maxa".


Po opuszczeniu auta wszystkie śruby dokręcamy mocno, ale nie na tyle, by je pourywać. Dla pewności, po kilku przejechanych kilometrach można sprawdzić, czy śruby są wystarczająco mocno "dociągnięte".
Pamiętać należy także, że śruby używane przy felgach stalowych, różnią się od tych, które wykorzystuje się do montażu felg aluminiowych i nie można ich używać zamiennie.
Oczywiście życzymy Wam jak najmniej awaryjnych sytuacji w praktyce, ale uważamy, że do niektórych z nich warto być przygotowanym teoretycznie😏.
P.S. Zdjęcia do artykułu wykonała mama.